RETRO PALENIE ✅ TYTO EGBERTS 44 z roku 1970

Pierwszą "studencką" fajkę kupiłem w 1970 roku. W próbie zaoszczędzenia wybrałem mały egzemplarz, bez oznaczenia producenta. Mimo że miała briarowy czubek, kosztowała wtedy tylko 10 koron czechosłowackich (Kčs). Na pęknięty szyjkę nałożyłem dodatkowo metalowy pierścień i lekko wygiąłem ustnik. Paliliśmy z niej holenderski tytoń DOUWE EGBERTS 44. Był oznaczony jako tytoń fajkowy, mimo że miał bardzo drobne cięcie bliskie papierosowemu „shagowi” i świetnie pasował do małej fajki. Nie był zbyt mocny ani aromatyzowany i można go było kupić w "Tuzexie" za 2 bony. Tuzex to były sklepy, w których w Czechosłowacji do 1989 roku sprzedawano powszechnie niedostępne towary. Płacono tam tuzexowymi bonami (bony), które można było zdobyć na czarnym rynku za około 5 Kčs/bon.

W maju 2026 roku, po 56 latach, wsadziłem ten sam tytoń Egberts 44 do tej samej fajki. Jestem świadkiem - nie znawcą, więc tylko stwierdzam, że to było przyjemne nostalgiczne palenie. Trudno znaleźć zamiennik dla tego tytoniu fajkowego z "papierosowym" cięciem, również dlatego, że w 1998 roku firma Douwe Egberts sprzedała swoją dywizję tytoniową. Kto chce mieć wyobrażenie, jakim paleniem był tytoń Egbetrs 44 z lat 70. minionego wieku, może wsadzić do małej fajki powszechnie dostępny tytoń papierosowy Mac Baren Amsterdam Original.

674
2
1
Udostępnij inspiracją
TFT
To je krásná vzpomínka 🙂. Budu muset MacBaren Amsterdamer Original vyzkoušet!  
1 miesiąc temu